sobota, 15 listopada 2008


Pudełko zapałek kojarzy mi się, z jakże nie zapomnianą akcją świeczka. To było coś.
------------------------------------------------------------------------------------------
.
dałaś mi jedną zapałkę, a ja spaliłam sobie nią czubek nosa i włosy.
Jak pięknie sie spalam. Dzień po dniu coraz bardzie wypalona ja.
Znalazłam w starej kurtce jeszcze jedną zapałkę, Twoją zapałkę.
.
Uważaj, któregoś dnia mogę Cię spalić!

Brak komentarzy: