skip to main
|
skip to sidebar
Zostało tylko echo
niedziela, 23 listopada 2008
Musiałam znowu się schlać. Czasami muszę pamiętać o tym, by oddychać. Czasami musze pamiętać o tym, że żyję.
Jakoś tak zwyczajnie i smutno, a raczej niezwyczajnie smutno. Umiem już mówić bez słów, tylko kto mnie zrozumie?
Jestem nieuleczalna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz