niedziela, 5 października 2008


"odejdź, zostaw mnie samą.
nie zostawiaj mnie teraz, gdy jestem już kompletnie sama.
.
poradzę sobie, jestem niezależna.
jestem taka słaba, zostań ze mną.
.
nie mów do mnie, nie obchodzą mnie Twoje słowa.
mów, mów, mów. potrzebuję dźwięku Twojego głosu
.
naprawdę niewiele mnie obchodzisz.
jesteś jedną z najważniejszych osób.
.
wszystko jest w jak najlepszym porządku. nic się nie dzieje.
świat wali mi się na głowę. nie radzę sobie.
.
każdy nadchodzący dzień jest cudowny.
boję się poranków.
.
tak, naprawdę dobrze mi tu, gdzie teraz jestem.
chcę uciec stąd jak najdalej. ucieknij ze mną.
.
nie mów mi, że mnie kochasz. to tylko słowa.
powtarzaj mi to jak najczęściej, nawet gdy będę się przed tym wzbraniać.
.
nie potrzebuję nikogo. naprawdę jest ok.
spójrz mi w oczy i zostań ze mną.
.
mam kilka osób, z którymi mogę porozmawiać.
nie potrzebuję teraz rozmowy.jestem cholernie samotna. pomóż mi.
.
te zużyte chusteczki na półce naprawdę o niczym nie świadczą. mam katar.
wczoraj znów płakałam.
.
przecież wiesz, że nie użalam się nad sobą. potrafię to znieść.
to najcięższa próba, jaką zesłał na mnie Bóg.
.
naprawdę nie potrzebuję spotkania. mam naukę.
przyjdź do mnie, wyciągnij mnie z domu i spraw, że zapomnę o całym świecie.
.
to wszystko naprawdę nie jest potrzebne. nie musisz się wysilać.
pokaż, że jesteś ze mną bez względu na wszystko.
.
.
zostań ze mną, nawet gdybym zapomniała, o co proszę..."

Brak komentarzy: