zatrułam brzuch. Obumarł.
- Nic mi nie będzie.
- Ile razy umierałaś?
- Tyle samo ile się rodziłam.
- Ty chyba kochasz ryzyko...
- Kochać to za mocne słowo, ale żyję na Ziemi, a tu kto nie ryzykuje, ten nic nie ma.
- Uważaj na siebie...
- Nic mi nie będzie... Najwyżej kolejny raz się podniosę
1 komentarz:
Żyj,Żyj i zdrowiej:*:*:*:*:*
AnDzIa
Prześlij komentarz