wtorek, 30 września 2008



Nie wierze. Nie wierze w to. To nie mogło się stać. Nie mogło. Co teraz? Dlaczego to wszystko tak nagle? Dlaczego? Ktoś mi to wytłumaczy? hę?

Jest ze mną

zawsze

To on

każe mi odchodzić

od kolorowych i tańczących

i chować się w łódce

Załamałam się.

Brak komentarzy: